Kecárna Playlisty
Obnov stránku
Desktop verze
Horní menu
playlist

Któregoś dnia to miasto będzie należeć do mnie
na razie chodzę,
na razie patrzę
na razie swój nóż ostrzę
wkładam, zdejmuję kastet

Opluty, opluty
napluli mi na plecy,
nic o tym nie wiem
chodzę po mieście,
chodzę po mieście
Planty, Szewska, Rynek
chodzę po mieście
Rynek, Szewska, Planty
opluty, opluty, opluty

Opluty
Opluty
Opluty
Opluty

Opluty
Opluty
Opluty
Opluty
Opluty
Opluty
Opluty
Opluty
Opluty

Któregoś dnia to miasto
będzie należeć do mnie
na razie
chodzę, patrzę
na razie
nic

któregoś dnia rzeką Wisłą
przypłynie statek piratów
o pięciu masztach
dwudziestu armatach
i zapytają,
który to Świetlicki
a ja wtedy stanę na samym środku rynku
i będę wskazywać
tego,
tego, tego,
tego, tego,
tamtą, tego sprzątnąć,
tamtą
wszystkich
Kraków i Nowa Huta,
Sodoma z Gomorą
z Sodomy do Gomory
jedzie się tramwajem
chodzę po mieście,
chodzę po mieście
opluty,
opluty,
opluty

pu
pu
tratatata
pu
pu

Text přidal zanzara

Text opravil zanzara

Video přidal zanzara


Las putas melancólicas (Świetliki & Bogusław Linda)

Świetliki texty

Tento web používá k poskytování služeb, personalizaci reklam a analýze návštěvnosti soubory cookie. Používáním tohoto webu s tím souhlasíte. Další informace.