Kecárna Playlisty
Obnov stránku
Desktop verze
Horní menu
playlist

Czaj piją mnisi, solą słodzą,
A z nimi droczy się Cyganka.

Siedzi Cyganka na pościeli,
Raz w raz zalotnie okiem strzeli,
Mizerne prośby mieląc w ustach.
Siedziała z nimi do zarania
Prosząc: "Podaruj, złoty panie,
Choć szal, choć byle co, choć chustę..."

Co przeminęło to nie wraca;
Dębowy stół i nóż na tacy,
A w zamiast chleba — jeż brzuchaty.
Nie mogli śpiewać mimo chęci
A więc pokorni, w kabłąk zgięci,
Na dwór cisnęli się garbaci.

Minęło pół godziny. Czarne,
Garncami odmierzane ziarno
Z wilgotnym chrzęstem żują konie.
Skrzypią wrzeciądze o świtaniu,
Turkocze zaprzęg na majdanie
I pierwsze ciepło czują dłonie.

Zgrzebne ciemności rzedną ranem:
To cienkusz kredą zabielany,
Szynkuje za darmochę nuda,
A poprzez półprzejrzystą szmatkę
Sączy się z okna dnia serwatka
I miga w locie wrona chuda.



text: Osip Mandelštam
překlad do polštiny: Jerzy Pomianowski
hudba: Andrzej Zarycki

Text přidal zanzara

Text opravil zanzara

Video přidal zanzara


Cyganka / Zmory wiosenne

Ewa Demarczyk texty

Tento web používá k poskytování služeb, personalizaci reklam a analýze návštěvnosti soubory cookie. Používáním tohoto webu s tím souhlasíte. Další informace.