playlist

To koniec! - text

To koniec to koniec

Wybaczyłam ci sąsiadkę, tę z siódmego piętra
(to się stało poza mną)
nie bez trudu lecz przełknęłam romans z farmaceutką
(samotność pomagałem znieść)
na wyżyny zrozumienia wspięłam się
gdy ktoś ”życzliwy”
(nie wracajmy do tego)
w krótkim liście doniósł
że masz dziecko, lecz nie ze mną...

Czary mary nie ma cie
hokus pokus nie ma nas

Oto stałam się kobietą
z tych, którymi gardzę
uwieszonych na ramieniu
w zależnościach tkwiących
tam na dole na ulicy stoją dwie walizki
spakowałam ci wspomnienia, zdjęcia
już po wszystkim

Text přidal zanzara


Přihlášení

Registrovat se

Dzień i Noc

Justyna Steczkowskatexty

Tento web používá k poskytování služeb, personalizaci reklam a analýze návštěvnosti soubory cookie. Používáním tohoto webu s tím souhlasíte. Další informace.