Bóg, Honor, Ojczyzna - text

Podnieś ręce wysoko i osłaniaj głowę
Nie pozwól by ktoś wlazł na Twoją połowę
Broń swego prawa, broń swoich myśli
Broń swoich marzeń, tego co się przyśni
Tysiąc lat walki za szczęście Twoje
Tysiąc lat walki, bitwy i boje
Idź dziś dumny przez świat, z herbem Ojczyzny
Bo stworzyły go tylko rany i blizny
Trzymaj mocną gardę, nie spuszczaj głowy
Pokaż na co Polak potrafi być gotowy
Tysiąc lat walki do czegoś Cię zmusza
Pokaż jaka w sercu drzemie twoim dusza
Nie pozwól by ktoś pluł w naszą stronę
Nadając na zwykłych meneli przydomek.
Polak alkoholik i złodziej z zawodu,
tak się nas postrzega w świecie bez powodu
Każdy lubi się napić, czasem też najebać.
Ale najważniejsze nigdy, nigdy się nie bać
Tego nie odbierze nam, stereotyp żaden
Żaden szyderca nawet, z największym układem

Bóg, Honor, Ojczyzna,
To się tutaj ceni
Przez całe tysiąc lat, zawsze niezwyciężeni
Przez całe tysiąc lat na straży ten ziemi
Niepokonani i niezwyciężeni
W bitwach i w bojach honorem zapaleni
Więc nie ruszaj co jest nasze, mówię Ci to wzniośle
Bo jak wściekłe psy, roztargamy bezlitośnie
Bo jak wściekłe psy, roztargamy bezlitośnie


Polak z honorem zawsze bliski swoich zasad
Gardzę tymi ludźmi którzy chcą tu tylko sapać
Nie wiesz, że Polska to kraj którym się szczycę ?
Nie gadaj więcej głupot, takich ludzi nienawidzę
Polak zawodnikiem twardym,
Jak pije i jak bije.
Mamy swą historię, nie wiedzieli przez to chryje
Waga cała od krwi rodaków umazana
Polak twardym zawodnikiem,
Nie upadnie na kolana
Przed śmiertelnym zagrożeniem, nie spuści nigdy głowy
Zawsze pierwszy do walki, do boju gotowy
Dumny orzeł w naszym godle spogląda zawsze srogo,
Zaszczepia wielki strach, w sercach naszym wrogom,

Bóg, Honor, Ojczyzna
To się tutaj ceni,
Przez całe tysiąc lat
Zawsze niezwyciężeni
Przez całe tysiąc lat, na straży tej ziemi
Niepokonani i niezwyciężeni
W bitwach i w bojach honorem zapaleni
nie ruszaj co jest nasze, mówię Ci to wzniośle
Bo jak wściekłe psy, roztargamy bezlitośnie
Bo jak wściekłe psy, roztargamy bezlitośnie

Walczyć o honor i dobre imię
Przeżyć i powstać po największym dymie.
Jak Feniks z popiołów, zawsze wstaniemy
Jak Feniks z czeluści, piekła się wyrwiemy,
Zabrali nam kraj na długie lata
Piękne serce zniknęło z mapy świata
W obliczu śmierci się nie cofali
Na husarii skrzydłach nigdy się nie bali
Jak pitbul zażarcie strzegli tej ziemi,
Niepokonani i niezwyciężeni
dziesiątakami kule brały ich do nieba,
Lecz każdy z nich, wiedział że tak trzeba,
Oddać swoje życie za wolność i ojczyznę,
Z dumą kolejną, śmiertelną przyjąć bliznę,
Więc nie pozwól dzieciaku, by poszło to na marne,
Bóg, Honor i Ojczyzna, zasady lojalne !
Pamiętaj jaka piękna jest Twoja historia,
Krew, ból, łzy, zawsze WIKTORIA,
Nie pozwól by ktoś pluł na nasze imię
Broń Go i zdeptaj te zakłamane świnie
Wyryj w naszym sercu ORŁA BIAŁEGO,
niech biorą go na cel, a ty nie bój się tego,
Jak pradawni Spartanie stój tu na straży
Niech każdy z honorem Polskę kojarzy

Bóg, Honor, Ojczyzna,
To się tutaj ceni
Przez całe tysiąc lat, zawsze niezwyciężeni
Przez całe tysiąc lat, na straży ten ziemi
Niepokonani i niezwyciężeni
W bitwach i w bojach honorem zapaleni
Więc nie ruszaj co jest nasze, mówię Ci to wzniośle
Bo jak wściekłe psy, roztargamy bezlitośnie,
Bo jak wściekłe psy, roztargamy bezlitośnie.

Text přidala Chacharka

Video přidala Chacharka


Přihlášení

Registrovat se

Nezařazené v albu

Evidenttexty

Tento web používá k poskytování služeb, personalizaci reklam a analýze návštěvnosti soubory cookie. Používáním tohoto webu s tím souhlasíte. Další informace.