39 milionów - text

To zwykła piosenka o zwykłych marzeniach
Marzeń utracie, marzeń spełnieniach
To zwykła piosenka o zwykłych ludziach
Ich życiu łatwym, życiu w trudach

Andrzej pracuje w hurtowni w Poznaniu
Mieszka sam w nie swoim mieszkaniu
Wstaje co rano o siódmej trzydzieści
Myśli o piątku jadąc przez miasto

Ania pracuje w hotelu w Krakowie
Ma bardzo wiele problemów na głowie
Generalnie cieszy się z życia
Sierpień planuje spędzić w Madrycie

Paweł swój czas poświęca rodzinie
Syn jego Jacuś przechodzi anginę
Od roku próbuje rozkręcić interes
Musiał obcykać się z komputera

Trzydzieści dziewięć milionów ludziów
Jeden milion co żyje na odludziu
Trzydzieści dziewięć milionów problemów
Jeden milion myślących samemu
Trzydzieści dziewięć milionów marzeń
Jeden milion spełnionych marzeń
Trzydzieści dziewięć milionów złudzeń
Jeden milion myślących na luzie

Nie mam telewizji
Nie wiem co na wizji
Nie słucham audycji
Rozumu prohibicji
Ograniczyłem radio
Ściąga mnie na dno
Rzuciłem gazety
Mielone kotlety

Te słowa kieruję tylko do ciebie
Człowieka, który zapomniał o chlebie
Który od dawna puka się w czoło
Otoczony pierdołami dookoła

Te słowa są właśnie dla ciebie
Człowieka, który zapomniał o niebie
Który od dawna na niebo nie ma szans
Który od dawna jest całkiem sam Wojciech Klessa, 2003

...

Text přidal atblatex

Video přidal atblatex


Přihlášení

Registrovat se

Nezařazené v albu

Babilontexty

Tento web používá k poskytování služeb, personalizaci reklam a analýze návštěvnosti soubory cookie. Používáním tohoto webu s tím souhlasíte. Další informace.